TEN POCIĄG NIE POJEDZIE, JEŚLI TY W NIM NIE BĘDZIESZ - CZYLI KRYNICA DZIEŃ 2

Znacie piosenkę Kultu ze słowami "Ten pociąg nie pojedzie, jeśli Ty w nim nie będziesz”?

Dokładnie, tak jest! MY możemy stawać na głowie i wymyślać najnowszej generacji skafandry biegowe, ale póki TY nie wsiądziesz do naszego statku, to – cała para w gwizdek.

Bo nasza obecność w Krynicy-Zdrój to wyjście z świata wirtualnego, do realnego. To spotkanie oko w oko, uścisk dłoni i wymiana spojrzeń, którą ciężko uchwycić na ekranie komputera. Lubimy to bardzo!

W większości jesteśmy ludźmi "nowych czasów" i codzienne obcowanie z klawiaturą nie jest dla nas niczym nadzwyczajnym. Wręcz przeciwnie – to masa możliwości. Ale musimy pamiętać, że za tym urządzeniem siedzi człowiek.

JA – TY – ONA – ON.

Jesteśmy z krwi i kości, mamy uczucia, twarz!, a przede wszystkim (chyba się nie pomylimy), jesteśmy zwierzętami stadnymi (przepraszając za bezpośredniość). Dokładając do tego świat sportu, który z założenia składa się z rzeczy zawodników, drużyn i teamów – dążymy do wspólnego spędzania czasu, przeżywania sukcesów i porażek – razem. Bo oczywiście można wybrać się na długi, górski 100km bieg, jak to teraz czyni nasza Asia z Nessi Aktywnie. Ultramaraton, w którym człowiek walczy sam na sam ze sobą. Ale ostatecznie dziewczyna wie, że tam na mecie czekamy My. Jej wierni kibice.

  • Czym byłoby eksplorowanie nowych miejsc, gdyby nie możliwość podzielenia się z najbliższymi swoimi emocjami?
  • Czym jest wspólny posiłek zjedzony przy jednym stole?

 

Dlatego powracając na Festiwal Biegowy – jesteśmy tu i my. Jako Nessi Team i personalnie – jako Wojtek, Norbert, Żaneta, Kana, Gosia,... Możecie śmiało podejść do nas, uśmiechnąć się, zagadać. Jesteśmy tylko i aż ludźmi. I stresujemy się tak samo jak Wy, a może jeszcze bardziej. Bo przywieźliśmy ze sobą swoje dzieci w postaci Nowej Kolekcji. Wystawiamy je po raz pierwszy na Waszą opinię.

Dzisiaj 2 dzień targów, więc emocje debiutu lekko opadły. Przypuszczamy, że większość biegaczy dotarła już na miejsce, odebrała pakiety i zwiedziła Expo. Początkowy młyn, związany ze startem Festiwalu, gdzie każdy chce wszystko zobaczyć, przejść przez wszystkie zakamarki stworzone przez Organizatora, dotknąć i zobaczyć – powoli ustępuje. Teraz każdy skupia się na swoich startach i już na spokojnie zwiedza i podejmuje decyzje zakupowe. Zapraszamy zatem na nasze stoisko, którego nie sposób ominąć. Tu możecie nie tylko nabyć nowy skafander biegowy, ale także dowiedzieć się – kim tak naprawdę jesteśmy. Ciekawi jesteśmy Waszych wrażeń, opinii i recenzji.

Dajcie znać, a My tymczasem zabieramy się do pracy... chociaż podobno, jak człowiek robi to co lubi (i kocha), to nigdy nie jest w pracy! I tego będziemy się trzymać!

Do zobaczenia!

 

Add a comments

Fields marked (*) are required