PRZEKUJ UPAŁ W SUKCES

Jeśli Twoim celem jest satysfakcja, radość i morze endorfin – musisz podejść do sportu z szerszą wizją, celować we wszystkie jego elementy, nawet te okraszone litrami wylanego potu.

Chcesz być najbardziej szczęśliwym sportowcem, pełnym pozytywnej energii i dającym przykład dzieciom, mężowi czy przyjaciółce? Nie ograniczaj się! Jeżeli nie widzisz oczami wyobraźni jak pomimo zmęczenia uśmiechają się Twoje oczy, a ciało dziękuje Ci za te wspólne kilometry – Twoja pasja nie ma celu. Działaj i ruszaj przed siebie! Pomimo upału, słońca i lenistwa. Przypomnij sobie, jak zaczynałeś, jak świat sportu powoli wciągał Cię i rozkochiwał w sobie. Ludzie dookoła dziwnie patrzyli, podśmiewali się z czerwonej twarzy i spoconej koszulki, trzęsącego się w ruchu ciała. “Po co się tak męczyć? Przecież dobiegasz na metę 3454! Nie zostaniesz Mistrzem.” Na każdym kroku słyszałeś, że bieganie jest bez sensu. Nie słuchaj ich! Zaufaj sobie! Dla swoich dzieci zawsze będziesz wzorem. Mamą/Tatą, który jest przykładem jak pomimo trudów, żaru z nieba, piekącego słońca i milionów stopni na termometrze – nie poddajesz się! “Dla nas jesteś Mistrzem!” Nie bój się porażki i skrócenia treningu, gdy pogoda nie sprzyja. Ale odważ się, wyjdź z domu i spróbuj! Obawy zostaw za sobą, bo nigdy nie rozwiniesz skrzydeł. Praca w ciężkich warunkach buduje wydolność, spala tony kalorii, pokazuje, że jednak potrafisz, że masz w sobie tę siłę – siłę zwycięstwa! Odrzuć dawne myślenie o treningu w upale, bo nigdy nie skorzystasz z radości jaką niesie słońce, nie poczujesz zapachu kwiatów na łące czy orzeźwiającego chłodu, jaki zapewnia kawałek cienia na twojej trasie. Gdybyś słuchał pesymistów zostałbyś z nimi na kanapie popijając piwo i zajadając się pizzą. Uwierz w siebie! Zawsze możesz więcej!

Dodaj komentarz

Pola oznaczone (*) są wymagane